Jest to kopia mojego postu z CivicKlub.pl z 2009 roku. Tam obrazki czasami już nie działają więc postanowiłem to przenieść tutaj aby mieć kopię bezpieczeństwa.
Link do oryginału.
Kontynuując cykl tematów (jeśli dwa to cykl). Po zrobieniu MPFI u mnie i kolegi (And84), a także później MINIME u mnie przyszedł czas na ciekawsze wyzwanie jakim było zrobienie MPFI w wozie, który ma silnik z gaźnikiem. Podobnie jak w przypadku pierwszego MPFI zacząłem od wyszukania tego co jest potrzebne oraz tego co jest potrzebne, a nikt o tym nie napisał. Tutaj także znalazło się kilka drobiazgów bez których nie udałoby się zakończyć moda. Poniżej przedstawiam nasze boje (moje i Muzyk-Grzesia) z D13B2. Zajęło nam to 3.5 dnia dlatego, że było trochę problemów i brakujących części (więcej o tym dalej). Wydaje mi się, że kolejny zrobilibyśmy w max. 2 dni.
Jaki jest efekt tych prac?
Samochód jeździ nieporównywalnie lepiej, szczególnie na niskich obrotach. Niestety nie mamy wykresów z hamowni.
Czy to jest opłacalne?
Tego nie będę rozstrzygał, każdy musi odpowiedzieć sobie sam.
Tematy pokrewne:
Sugeruję zapoznać się z tematem o MPFI (operacje przy silniku, wyciąganie i wkładanie wiązki są takie same) i chip tuningu przed rozpoczęciem dalszej lektury.