piątek, 31 maja 2013

Zabrałem się za termostat...

... po prawie pół roku  od momenty gdy go kupiłem. Ale spokojnie, mam listę wymówek które mają mnie usprawiedliwić. Zaczynając od tego, że potwornie mi się nie chciało tego robić. Następnie powstrzymywał mnie utrudniony dostęp, brak pomysłu na to jak spuścić płyn (w 1.9 TDI ARLnie ma kraniku w chłodnicy do spuszczania) a kończąc na tym, że naczytałem się, że Wahler dla wersji 1.9 TDI ARL to nie pasuje i trzeba gdzieś coś przerabiać. W końcu doszedłem do wniosku, że nie ma co odkładać a że nie będzie mi się chciało robić tego jeszcze raz w razie wtopy tak więc kupiłem OEM (2x cena Wahlera) i zabrałem się dzisiaj do roboty.

środa, 1 maja 2013

3 dni później...

3 dni później, na szczęście z przerwami na sen - co prawda krótkimi ale zawsze coś - mamy efekt jak na poniższym zdjęciu. Niestety niewiele widać, było już ciemno ale wprawne oko dostrzeże kilka detali.


A jak to wyglądało w trakcie? Oj.... było ciężko. Od 7-ej rano do 23-ej, tak przez dwa dni, dopiero dzisiaj skończyliśmy wcześniej.

niedziela, 28 kwietnia 2013

I znowu coś nie pasuje do Galanta

Coś ostatnio pecha mamy przy zakupach części związanych z podwoziem i hamulcami do Galanta. Tym razem nie pasują szczęki, wygląda na to, że albo są do wersji z bębnami (a było mówione, że mają być do tarczo-bębnów) albo z jakiegoś innego modelu. W każdym razie, szczęki na razie zostają stare.


sobota, 27 kwietnia 2013

Intercooler na kokardki

Kilka najbliższych dnia zapowiada się bardzo ciekawie. Mamy czas i zasoby aby odstresować się w garażu. Trochę roboty się zebrało (w Galancie). Zaczynając od dokończenia renowacji hamulców - obecnie pomalowane są jedynie jarzma, musimy zająć się jeszcze zaciskami. Idąc dalej poprzez montaż intercoolera, gdzie musimy wymyślić jak go wcisnąć pod zderzak w miarę bezinwazyjnie. A kończąc pracą na bodykitem.

Dzisiaj udało się przeznaczyć jedynie kilka godzin (reszta dnia została pochłonięta przez projekt "zmywarka") co pozwoliło podnieś samochód na kobyłki, zrzucić koła oraz przednie hamulce.


sobota, 20 kwietnia 2013

wtorek, 9 kwietnia 2013

Przygotowania czas zacząć - jakie turbo?

W telegraficznym skrócie. Trwają przygotowania do zainstalowania soft turbo. Silnik to 4G63 SOHC w Mitsubishi Galant 2.0. Klimatyzacja musi zostać, tak więc będzie ciasno. Oczywiście jest kilka kwestii do rozpracowania a najważniejsza to jaką sprężarkę włożyć aby była wystarczająco wydajna, zmieściła się i aby można było dopasować (mniej lub bardziej) kolektor wydechowy. W tym poście skupię na się turbosprężarce, kolejne zagadnienia będę publikował później.