poniedziałek, 7 lipca 2014

Kalkulator grubości podkładki odprężającej pod głowicę

Wzory na kompresję i grubość podkładki odprężającej

Ogólny wzór na stopień kompresji (C/R) wygląda następująco.

$$CR = \frac{V_d + V_{cv}}{V_{cv}}$$
$$V_d = \frac\pi4 * bore^2 * stroke$$
$$V_d = \frac{V_{engine}}{Cyl_N}$$

Gdzie:
  • CR - kompresja 
  • Vd - objętość cylindra. Np wyliczona z parametrów bore i stroke lub z pojemności silnika.
  • Vcv - stała objętość między cylindrem a wyżłobieniem w głowicy. Załóżmy, że uwzględnia to już objętość dodawaną przez podstawową uszczelkę. Jest to przestrzeń gdzie mieści się skompresowana mieszanka.
W przypadku 4G63 w Galancie kompresja wynosi CR = 10.0:1 natomiast pojemność cylindra to Vd = 1997cm3 / 4 = 499,25 cm3 lub Vd = PI * (85/2) * (85/2) * 88 = 499,36 cm3.


niedziela, 6 lipca 2014

Dzień V: Już było tak pięknie

Wszystko złożyliśmy następnego dnia. Nawet nie ma co specjalnie opisywać. Obyło się bez problemów. Następnie pojechaliśmy na sprawdzenie szczelności oraz nabicie klimatyzacji. Muszę przyznać, że w samochodzie jeszcze nigdy nie było tak zimno. Nie pisałem od razu posta gdyż chciałem się upewnić, że wszystko dobrze działa. I działało, przez tydzień, po czym znaleźliśmy pod samochodem dwie plamy spowodowane czynnikiem chłodzącym. Nie było to z chłodnicy czy łączeń a ze sprężarki.


wtorek, 17 czerwca 2014

Dzień IV: Montaż klimatyzacji

Sprężarka wróciła dzisiaj z regeneracji i jest gotowa do montażu. Planujemy założyć ją, podłączyć z powrotem klimatyzację, poskładać dolot oraz kilka innych drobiazgów.



niedziela, 15 czerwca 2014

Dzień III: To chyba Audi

Tytuł powinien być "walki z wyciekiem oleju z pod pokrywy rozrządu - podejście nr 2" jednak tekstem dnia było to co w tytule a związane jest to z pewną krótką anegdotką o której będzie dalej w poście.  Wracając do meritum. Dla przypomnienia poprzedniego dnia zakonserwowaliśmy trochę przednią część samochodu więc dzisiaj można było pozakładać to co zdemontowaliśmy.



sobota, 14 czerwca 2014

czwartek, 12 czerwca 2014

Dzień I: Zrzucamy klimatyzację

Przyjechała nowa chłodnica klimatyzacji, osuszacz oraz byliśmy umówieni na regenerację sprężarki. Pozostało tylko zrzucić sprężarkę i chłodnicę z samochodu. Tak jak pisałem w poprzednim poście, w teorii wystarczy wyjąć wentylatory, odsunąć chłodnicę wody i można wyjąc chłodnice klimatyzacji. Jak się okazuje miałem rację chociaż nie obyło się bez komplikacji.



niedziela, 8 czerwca 2014

Szybki mod i smutna wiadomość

W przerwie podczas szukania źródła wycieku oleju wykonaliśmy szybki mod polegający na usunięciu uchwytu na tablicę rejestracyjną i przyczepienie jej płasko do zderzaka. Patrząc na to z perspektywy czasu, to dziwimy się, że nie zrobiliśmy tego już dawno temu.